KONTAKT  792 411 494

Bonkawa czyli kawa po śląsku
Bonkawa czyli kawa po śląsku

Na Śląsku tradycją jest życie rodzinne dlatego niedługo po obiedzie cała familijo zasiadała do klachów przy kawie, którą tutaj nazywa się jeszcze czasami bonkawom w odróżnieniu od kawy zbożowej zwanej po prostu kawą.

Kawa naturalna była kiedyś mało dostępna ze względu na wysoką cenę, dlatego pijano przede wszystkim kawę zbożową  i to nie tylko na Śląsku ale i w całej Polsce, podobnie jak i w większej części Europy. Można było napić się też tyju, czyli czarnej herbaty. Do bonkawy podawano szpajza czyli deser, w tym przypadku konkretnie kremowy deser albo kopa – biszkopt z kremem i owocami o charakterystycznym kopowiastym kształcie.

Czasami na niedzielno gościna zapraszano też somsiodów. Dorośli rozprowiali o sporcie, polityce i bieżących wydarzeniach z okolicy, bajtle najpierw wierciły się na stołkach a po krótkiej chwili bawiły się pod stołem nakrytym łodświyntnym tisztuchem. Zawsze uważały jednak, żeby nie przeszkadzać dorosłym.

Śląska Rodzina   

Słowniczek wyrazów gwarowych: Bajtle - dzieci, Familijo – rodzina, Klachy – plotki, Rozprowiać - rozmawiać, Somsiod – sąsiad, Szpajza – deser; deser kremowy z żelatyną, Tisztuch - obrus, Tyj – herbata

Źródło:
- A. Lerch, Kuchnia po naszymu, czyli jaka (4) , „Biuletyn GHM” Nr 3 (17) z IX 2010 r.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl